Handel ludźmi

Zjawisko handlu ludźmi, niewolnictwa przetrwały od starożytności do czasów współczesnych. Aktualnie przestępstwo to definiowane jest w polskim prawie jako:

werbowanie, transport, dostarczanie, przekazywanie, przechowywanie lub przyjmowanie osoby z zastosowaniem:

1) przemocy lub groźby bezprawnej

2) uprowadzenia

3) podstępu

4) wprowadzenie w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania

5) nadużycia stosunku zależności, wykorzystania krytycznego położenia lub stanu bezradności

6) udzielenia albo przyjęcia korzyści majątkowej albo jej obietnicy osobie sprawującej opiekę lub nadzór nad inna osobą

- w celu jej wykorzystania, nawet za jej zgodą w szczególności w prostytucji, pornografii lub innych formach seksualnego wykorzystania, w pracy lub usługach o charakterze przymusowym, w żebractwie, w niewolnictwie lub innych formach wykorzystania poniżających godność człowieka albo w celu pozyskania komórek, tkanek lub narządów wbrew przepisom ustawy. Jeżeli zachowanie sprawcy dotyczy małoletniego, stanowi ono handel ludźmi, nawet gdy nie zostały użyte metody lub środki wymienione w punktach 1-6.

O zaistnieniu handlu ludźmi wiedzą sprawcy i ofiary – choć te ostatnie często dowiadują się po fakcie. Tak więc osoba, która jest najczęściej jedynym i najważniejszym świadkiem przestępstwa, bardzo często milczy z powodu niewiedzy, wstydu czy strachu.

Kiedy ofiara jest uwięziona i nie ma możliwości poinformowania bliskich, ani policji, nie ma możliwości ucieczki, bądź uniemożliwia jej to zależność materialna lub psychologiczna- wówczas jej sytuację może zmienić tylko interwencja osób trzecich. Dlatego też zaistnienie przypadku handlu ludźmi musimy często dedukować i wnioskować ze strzępków informacji.

Co zatem powinno nas zaniepokoić?

W lokalnej społeczności:

1.   pojawia się ktoś, kto proponuje:

- pracę na czarno,

- wyjazd w „atrakcyjne miejsce”,

- atrakcyjna pracę wyłącznie dla kobiet,

- pracę w której nie wymaga się znajomości języka, kwalifikacji itp.,

- wyjazd w terminie uniemożliwiającym przemyślenie czy rozważenie danej propozycji,

- ułatwienie zdobycia dokumentów(np. paszportu), przekroczenia granicy,

- pokrycie wszystkich kosztów związanych z wyjazdem (przejazd, zakwaterowanie, dokumenty, wyżywienie) na poczet przyszłych zarobków,

2.   Po wyjeździe do pracy za granicą osoba:

- przestaje się kontaktować,

- kontaktuje się ale mówi bardzo krótko, rozmowy są często przerywane, nie chce podać adresu/telefonu, w trakcie rozmowy zawsze ktoś jest obok, mówi jakby była pod wpływem środków odurzających,

3.   Zaginęła osoba która:

- planowała wcześniej wyjazd za granicę (np. do pracy),

- potrzebowała pieniędzy,

- z domu zniknął paszport,

- nawiązała nowe znajomości przez Internet lub znalazła ogłoszenie o pracy (np. w gazecie, Internecie, od znajomego/znajomej).

4.   Po powrocie ofiara najczęściej:

- jest bez pieniędzy, bagażu,

- nie chce opowiadać o wyjeździe,

- unika kontaktów z ludźmi, nawet bliskimi,

- jest w złej kondycji psychicznej (depresja, używki, myśli samobójcze),

- trudno jej wrócić do pracy/ szkoły,

- nie odbiera telefonów, boi się wyjść z domu, boi się podróżować.

W seks biznesie – na drodze, ulicy, w agencji/klubie:

- osoby maja ślady pobicia,

- boją się,

- nie zarabiają (chociaż pracują),

- nie mają przy sobie dokumentów,

- nie maja możliwości swobodnego poruszania się i kontaktowania ze „światem zewnętrznym”,

- rozmawiają z osobami z zewnątrz wyłącznie w obecności sutenera lub koleżanek,

- nie wolno im odmawiać klientom oni ich żądaniom,

- są dyspozycyjne non stop, także chore i będące w ciąży,

- w razie kontroli wszystkie mają przy sobie tę samą kwotę pieniędzy.

Share

Handel ludźmi
 

LaStrada